Przejdź do głównej treści
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły
polski

Pastwiska w dobie suszy. Jak przestać walczyć z naturą i zacząć z nią współpracować

W dobie suszy hydrologicznej pastwisko przestaje być jedynie źródłem darmowej paszy, a staje się zasobem wymagającym aktywnego zarządzania. Ochrona "zielonej masy" nad ziemią jest niemożliwa bez ochrony tego co pod jej powierzchnią.

Uprawa pastwisk w dobie suszydata:text/mce-internal,tinymce-news-content,Pastwisko%20w%20dobie%20suszy%20%7CJak%20przesta%u0107%20walczy%u0107%20z%20natur%u0105%20i%20zacz%u0105%u0107%20z%20ni%u0105%20wsp%F3%u0142pracowa%u0107%3F hudrologicznej

 

Pamiętasz czasy, gdy pastwisko było zielone do samego października? Dziś, w dobie narastającej suszy hydrologicznej, wiele koni już w lipcu biega po "żółtej pustyni". Ale sucha trawa to nie tylko problem estetyczny – to realne zagrożenie dla końskich kopyt, metabolizmu i Twojego portfela. Jak zarządzać pastwiskiem, gdy wody w glebie jest coraz mniej?

"Najlepszym sposobem na walkę z suszą nie jest podlewanie, ale dbanie o to, by każda kropla deszczu została w ziemi na dłużej."

1. Wybierz rośliny do zadań specjalnych

Tradycyjne trawy, jak życica trwała, mają płytkie korzenie – gdy tylko wierzchnia warstwa ziemi wyschnie, one po prostu "zasypiają" lub zamierają. 

Kluczem do utrzymania trwałej runi w dobie suszy jest wykorzystanie roślin o głębokim systemie korzeniowym oraz wysokiej efektywności wykorzystania wody (WUE – Water Use Efficiency).

  • Kostrzewa trzcinowa (Festuca arundinacea): Najbardziej odporna na suszę spośród traw pastewnych. Jej korzenie mogą sięgać nawet do 1,5 metra w głąb profilu glebowego, co pozwala czerpać wodę z głębszych warstw, niedostępnych dla innych gatunków.
  • Kupkówka pospolita (Dactylis glomerata): Dobrze znosi wysokie temperatury i okresowe braki wody, choć jej wartość paszowa dla koni musi być monitorowana ze względu na szybkie drewnienie.
  • Lucerna siewna (Medicago sativa): Jako roślina motylkowata posiada palowy system korzeniowy (do 2–3 m). Wzbogaca glebę w azot i stanowi cenne źródło białka, jednak na pastwiskach dla koni powinna stanowić jedynie domieszkę (do 10–15%).
  • Zioła pastwiskowe: Gatunki takie jak babka lancetowata czy cykoria podróżnik wykazują dużą odporność na przesychanie podłoża i dostarczają koniom niezbędnych mikroelementów w okresie, gdy trawy szlachetne przechodzą w stan spoczynku.

2. Zasada "5-8 centymetrów": Twój darmowy parasol

To najczęstszy błąd: wypasanie trawy "do samej ziemi". Dlaczego to zabija pastwisko w czasie suszy?

Cień dla gleby: Wyższa trawa (powyżej 8 cm) działa jak naturalny mulcz. Zacienia powierzchnię ziemi, dzięki czemu temperatura gleby jest niższa nawet o kilka stopni. To oznacza znacznie mniejsze parowanie wody.

Korzenie to lustro liści: Jeśli zgrzyzasz trawę krótko, jej korzenie również się kurczą. Krótkie korzenie to brak szans na przetrwanie suszy.

3. Rotacja to klucz – daj trawie odpocząć

W czasie suszy trawa rośnie wolniej. Jeśli koń codziennie wygryza świeże odrosty, roślina w końcu się poddaje. System kwaterowy (dzielenie pastwiska na mniejsze części) pozwala jednej części "odpoczywać", podczas gdy konie korzystają z innej. W upalne lato przerwa w wypasie na danej kwaterze powinna trwać nawet 6-8 tygodni.

 

Unikanie zbicia gleby: Nadmierne zagęszczenie podłoża przez kopyta (szczególnie w miejscach dokarmiania) niszczy strukturę porowatą gleby, co uniemożliwia wchłanianie wody z rzadkich opadów deszczu.

⚠️ Uwaga na "Słodką Pułapkę" (Fruktany)

Czy wiesz, że wyschnięta, zestresowana trawa może być groźniejsza niż ta soczyście zielona? Gdy roślina nie może rosnąć z powodu braku wody, ale wciąż świeci na nią słońce, produkuje ogromne ilości fruktanów (cukrów). Dla koni z tendencją do ochwatu lub EMS, taka trawa może być metaboliczną bombą zegarową!

Rośliny trujące: W czasie suszy, gdy brakuje wartościowej trawy, konie mogą zacząć wyjadać rośliny, których normalnie unikają (np. starzec jakubek), a które lepiej znoszą brak wody.

Zapiaszczenie: Zgryzanie trawy tuż przy ziemi na przesuszonych, piaszczystych glebach drastycznie zwiększa ryzyko kolki piaskowej.

4. Zrób z ziemi gąbkę

Zamiast sztucznych nawozów, które mogą dodatkowo "palić" rośliny w czasie suszy, postaw na materię organiczną. Kompostowany obornik to najlepszy sposób na zwiększenie zawartości próchnicy. Im więcej próchnicy w glebie, tym lepiej trzyma ona wodę – to jak wymiana starego ręcznika na grubą, chłonną gąbkę.

 

Według badań, zwiększenie zawartości próchnicy o 1% pozwala glebie zatrzymać dodatkowe 150–200 m³ wody na hektar.

 

Aeracja: Mechaniczne napowietrzanie pastwiska wczesną wiosną ułatwia wodzie opadowej dotarcie do strefy korzeniowej.

Źródła i inspiracje naukowe:

  • Frape, D. (2010). Equine Nutrition and Feeding. (Fizjologia roślin a potrzeby koni).
  • JerzyKozyra, Anna Nieróbca, KatarzynaMizak, RafałPudełko, Magdalena Borzęcka-Walker,AntoniFaber,Andrzej Doroszewski Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa - Państwowy Instytut Badawczy w Puławach ZMIANA KLIMATU – NOWE WYZWANIA DLA ROLNICTWA.
  • Opracowania University of Minnesota Extension dotyczące zarządzania pastwiskami w ekstremalnych warunkach pogodowych (2022-2024).

Często pytacie nas: „Jak to się stało, że marka kojarzona z najlepszymi siatkami na siano, nagle oferuje profesjonalne siodła czy zaawansowane kagańce typu Ultimate Muzzle?”. Odpowiedź kryje się w samej misji Piece of Hay. Właścicielka naszej marki od początku kieruje się jedną, żelazną zasadą: dzielić się z Wami tylko tym, co sama sprawdziła u swoich koni i co uważa za autentycznie wspierające ich dobrostan. Nasz sklep to nie tylko regały z produktami – to starannie wyselekcjonowana kolekcja rozwiązań, które są po prostu mądre. W dziale aktualności znajdziesz: Sprawdzone porady: Wiedzę wyniesioną z codziennej praktyki przy własnych koniach. Mądre rozwiązania: Od innowacyjnych siodeł z systemem Soft Tree, po akcesoria wspierające zdrowie, jak Ultimate Muzzle. Wybór bez kompromisów: Każdy produkt w naszej ofercie pojawił się tam dlatego, że przyniósł realną korzyść zwierzętom. Piece of Hay ewoluuje razem z potrzebami Waszych koni. Chcemy dbać o nie kompleksowo – od tego, co jedzą, po to, jak pracują i jak spędzają czas na padoku. Dziękujemy, że jesteście częścią tej mądrej, jeździeckiej drogi!