Przejdź do treści
Strona główna » Blog » CZY TWÓJ KOŃ JE W NOCY?

CZY TWÓJ KOŃ JE W NOCY?

Większość ludzi potrzebuje 8 godzin snu na dobę. Konie funkcjonują zupełnie inaczej. Śpią niewiele, natomiast jedzą i poruszają się praktycznie cały czas. Dorosłe konie śpią 2-5 godzin na dobę, dzieląc ten czas na krótkie, około 20 minutowe drzemki w ciągu dnia i nocy. Konie nie śpią więc tak długo jak inne zwierzęta, na przykład nasze domowe drapieżniki- psy i koty. Będąc zwierzętami stadnymi, odpoczywają na zmianę, podczas gdy inne czuwają.
Obserwacje zwierząt żyjących w stajniach i na pastwiskach pokazały, że konie dużo dłużej i spokojniej śpią kiedy przebywają ze stadem na otwartej przestrzeni niż te zamknięte w boksach.

Wiele osób uważa, że konie potrzebują mniej siana w nocy, ponieważ śpią (a zatem nie jedzą). To jednak mit. Konie potrzebują dostępu do paszy o każdej porze dnia.


Większość z nas śpi, gdy zachodzi słońce i wstaje kiedy jest już jasno. Jemy, pijemy i zwykle pracujemy za dnia. W końcu wtedy nie śpimy więc czemu nie? W rezultacie większość naszych obowiązków związanych z końmi wykonujemy również w ciągu dnia. Wsiadamy, jeździmy, czyścimy i karmimy nasze konie zwykle między godzina 6 rano a 18:00. Po wieczornym karmieniu gasimy światło w stajni i wychodzimy zakładając, że nasze konie będą spać spokojnie aż do rana, kiedy przyniesiemy im poranny posiłek.

Konie to zwierzęta pasące się. Karmienie ich w zgodzie z ich naturalnymi instynktami i fizjologią wymaga, aby miały dostęp do paszy, kiedy tylko chcą. 24/7.

Jeżeli przed porannym karmieniem w boksie nie ma już siana z kolacji to znaczy, że wieczorem było go za mało. Stres, który koń odczuwa kiedy się nudzi, jest zamknięty w boksie i nie ma nic do jedzenia może prowadzić do wielu problemów zdrowotnych i jak na ironię może także utrudnić utratę wagi u koni z nadwagą. Rozwiązaniem jest podanie większej ilości siana niż koń jest w stanie zjeść w nocy. Bez zmartwienia. Kiedy koń zda sobie sprawę, że zapasy siana nigdy się nie wyczerpią, zacznie samodzielnie regulować jego spożycie i zacznie faktycznie jeść mniej niż kiedyś. Będzie spokojniejszy i fizycznie i emocjonalnie wiedząc, że jego podstawowe potrzeby są zaspokojone.
W tym celu warto rozważyć zawieszenie w boksie więcej niż jednej siatki na siano.

Skąd mam wiedzieć że mój koń jest głodny?

To proste, kiedy koń się budzi- robi się głodny. W przeciwieństwie do ludzi, którzy mają tendencję do spożywania trzech dużych posiłków w ciągu dnia, konie muszą jeść stale. Niewielkie, częste przyjmowanie paszy pomaga buforować kwas żołądkowy oraz wspomaga trawienie i wchłanianie składników odżywczych. Ponieważ żołądek konia jest dość mały, potrzebuje on wielu mniejszych posiłków w ciągu dnia.


Konie to zwierzęta otwartych przestrzeni, pasące się, które ewoluowały przez miliony lat, aby jeść niskowartościowe, bogate w błonnik pokarmy nawet przez 18 godzin dziennie. Jedzą trawę, zioła, obgryzają drzewa i krzewy.

Aby zachować zdrowie zarówno fizyczne jak i psychiczne konie powinny mieć całodobowy dostęp do paszy objętościowej. Także w nocy.

Wydaje się, że niektórzy właściciele koni wierzą, że ich koń spędzi większą część nocy śpiąc, a nie jedząc, dlatego nie podają dużo siana na wieczór. Konie często jedzą przez całą noc, ale oczywiście mogą to zrobić tylko wtedy, gdy rzeczywiście mają coś do jedzenia.

Kilka lat temu przeanalizowałam 100 moich przypadków i odkryłam, że 42 z tych koni, z problemami behawioralnymi, pozostawało w stajni przez ponad 8 godzin, nie otrzymując w ogóle żadnej paszy. Zwiększa to ryzyko rozwoju wrzodów żołądka, streotypii i różnych problemów behawioralnych u koni. Nie pozostawia im też absolutnie nic do roboty poza staniem i czekaniem, aż ktoś przyjdzie je nakarmić lub wypuścić.
Mgr Barbara Hardman z Uniwersytetu w Edynburgu przedstawiła swoje badania dotyczące nocnych nawyków żywieniowych u koni na konferencji ISES w Kanadzie (2019).
Barbara obserwowała zachowanie czterech koni w stajni – 2 wałachów i 2 klaczy – karmionych albo sianokiszonką z ziemi, albo dwoma rodzajami paśników. W stajni ustawiono aparat i robiono zdjęcia – co 30 sekund od godziny 15:00 do 8:00 rano- każdego dnia, w każdych warunkach.
Próba mała, ale mimo to wyniki były bardzo interesujące:
Kiedy konie były karmione z paśnika, spędzały do ​​20% więcej czasu na jedzeniu, niż gdy miały luźną sianokiszonkę na podłodze swojego boksu.
Konie zjadały więcej sianokiszonki z paśników, niż gdy była podana luzem.
Kiedy konie otrzymywały sianokiszonkę luzem, spędzały 72% więcej czasu na grzebaniu w ściółce. Może to zwiększyć ryzyko zjedzenia przez nie ściółki, a także wdychania kurzu i brudu.
Pomimo tego, że konie jadły dłużej z paśników, nie było różnicy w czasie snu (stania lub leżenia) między alternatywami karmienia.
Jeden paśnik był używany jako drapak, a jeden kucyk zwinął się w kłębek do snu.
Bardzo smutno Barbara poinformowała, że ​​konie stały wpatrzone w drzwi stajni od 5 rano do 8 rano. Być może czekając na przybycie opiekunów, podanie porannego posiłku lub wypuszczenie na padok.

Jeśli konie muszą być długo w stajni i/lub sa na diecie, te badania są niezwykle przydatne. Siatki na siano i paśniki mogą być z powodzeniem stosowane w celu wydłużenia czasu, jaki konie spędzają na jedzeniu, zmniejszając ryzyko wystąpienia u nich wrzodów żołądka, a także potencjalnie zapobiegając jedzeniu ściółki i wynikającemu z tego ryzyku kolki.
Jednak ważne jest, aby konie nie były sfrustrowane poprzez zbyt małe oczka siatki na siano, ta frustracja może prowadzić do wielu problemów z zachowaniem, w tym agresji.

Autorem oryginalnego tekstu jest Justine Harrison – Equine Behaviourist


” Hodowla koni. Organizacja stajni i żywienie” Pirkelmann H., Ahlswede L., Zeitler-Feicht MWydawnictwo RM Warszawa 2010.
„Zachowania Koni Przyczyny, terapia i profilaktyka” Zeitler-Feicht M. H. Świadome Jeździectwo Warszawa 2014.

Website | + posts

Autorka jest jeźdźcem i instruktorem. Od kilkunastu lat uczy ludzi jak zrozumieć konie (i konie- jak rozumieć ludzi) Interesują ją różne style jazdy, doświadczenie czerpie głównie z klasycznego ujeżdżenia oraz natural horsemanship łącząc pracę z ziemi z klasyczną gimnastyką jedzeniową. Wciąż poszukuje nowej wiedzy i technik pracy z końmi aby najlepiej rozwijać ich możliwości fizyczne. 
Studiowała w warszawskiej Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego na wydziale Nauk o Zwierzętach. Wtedy głębiej zainteresowała się biomechaniką i psychologią treningu koni. Następnie zdobywała wiedzę podczas szkoleń z takimi trenerami jak Gerd Haushmann, Kyra Kyrklund, Manolo Mendez, Wojciech Mickunas, Monika Damec, Małgorzata Hansen... Jednak, jej najlepszymi nauczycielami były i są konie. Uwielbia obserwować je w naturze. 

Prowadzi konsultacje jeździeckie w Warszawie i okolicach. 

"Nigdy nie jest za późno na zmianę. Doświadczenie i czas nic nie znaczą. Moment, w którym zaczynasz patrzeć we właściwa stronę, trwa kilka sekund" 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Select your currency
PLN Złoty polski
EUR Euro